Eleganckie i z klasą sukienki dla dziewczynek – co się nosi?

Moda

Lato to czas, gdy kupujemy częściej sukienki dla dziewczynek niż zimą lub jesienią. Producenci i projektanci właśnie wtedy przedstawiają najwięcej modeli sukienek, zarówno tych codziennych, jak i odświętnych. Jakie kreacje noszą małe damy? Co jest obecnie w dziewczęcych trendach podpowiadamy poniżej.

Najmodniejsza dziewczynka świata

Wcale nie jest tak, że dziecięce ubrania wymykają się modzie i trendom. Tutaj panuje taka sama zasada, jak w przypadku ubrań dla dorosłych. Najlepszym przykładem na to jest córka Victorii Beckham – Harper, która jest podobno najlepiej ubraną malutką dziewczynką na świecie, a swój tytuł uzyskała już, gdy była niemowlakiem. Mama nie oszczędzała na kreacjach dla córki. Mała zawsze jest ubrana w gustowne sukienki dla dziewczynek, które korespondują ze stylizacją mamy. Córka stała się nieodłącznym elementem budowania wizerunku Victorii, która pretenduje do miana królowej i znawczyni mody.

Eleganckie sukienki dla dziewczynek – jak uniknąć kiczu?

Problem z sukienkami dla małych dzieci jest taki, że wielu producentów szyje sukienki okropnie kiczowate i wręcz brzydkie. Nie wszyscy rodzice mają wyczucie mody. Mogą kupić córeczce na jakąś specjalną okazję taką kreację (bo jest ich pełno), a potem dziewczynka może czuć się źle na tle lepiej ubranych koleżanek. Po czym poznać, że sukienka jest kiepskiej jakości i w złym stylu?

  • Przeważnie sukienki dla dziewczynek, które odbiegają od trendów nie są wykonane z naturalnych materiałów. Może więc to być sztuczny zamsz, szyfon, poliester, coś podobnego do tafty itd. – materiały, które w złym stylu mogą oznaczać „elegancję”.
  • Najczęściej są bardzo ozdobne. Znaczy to tyle, że nie tylko kolor jest wyraźny, lecz obfituje taka sukienka w falbany, bufki, kokardę z tyłu, czasem tiul od spodu oraz zazwyczaj poliestrową podszewkę, która nie przepuszcza powietrza, nie pozwala skórze oddychać i biedne dziecko się poci.
  • Najczęściej są całkiem zakryte, dosyć opięte na górze – zapięte na guziki z tyłu, opasane kokardą, przez co wcale nie są wygodne.

Jednym słowem – tworzą obraz eleganckiej księżniczki. Są w bardzo złym tonie, poza tym są dla dziecka męczarnią – kiepski materiał i krój sprawiają, że dziewczynki się pocą i nie mają swobody ruchów.

Co się więc nosi?

Sukienka elegancka wcale nie musi mieć podszewek, falban i kokard. Warto zainwestować w bawełnę, która może być równie elegancka co szyfon, a dużo bardziej przewiewna, oddychająca i zapewniająca swobodę ruchów. W eleganckim stylu stawiajmy na sukienki w stonowanych kolorach, najlepiej jednobarwne i proste. Za ozdobę dla zwykłej bawełnianej sukienki może służyć jedna warstwa delikatnego tiulu, może to być dyskretna aplikacja z cekinów, delikatna falbanka albo zdobienie, wykonane na szydełku. Ozdoby powinny nie rzucać się w oczy. Zawsze możemy założyć przecież córce opaskę na głowę, ciekawe buciki lub sweterek, by nadać stylizacji czegoś „nowego”. Pamiętajmy jednak, że prawdziwa elegancja dla dziecka to jego wygoda i zdrowa skóra, inwestujmy więc w naturalne materiały i wygodne fasony.

 

Written by Karol